poniedziałek, 25 sierpnia 2014

No i idziemy do szkoły...

No, to koniec. Wakacje 2014 oficjalnie uważam za zakończone:) 
Dzisiaj Łobuzy wyruszyły pierwszy raz do szkoły. Co prawda tylko na chwileczkę, przywitać się, rozejrzeć. Jutro z nową energią zaczynają prawdziwą naukę. I nie mogą się już tego jutra doczekać, o dziwo. Dwóch starszych wyruszyło rano do Gimnazjum. (Ci już z trochę mniejszym zapałem:):) Ambitny plan pojechania do szkoły na rowerach spalił na panewce, bo... padał deszcz:).
W Naszej szkole prawie same zmiany. Każdy ma nową nauczycielkę. Jaś znaną nam, ulubioną, a Mati i Antoś całkiem nowe w szkole. 
Nasza Księżniczka oczywiście, też zapakowała plecaczek. Wieczorem razem z Braćmi. I natychmiast rano wstała, kiedy tylko drzwi skrzypnęły... I plecaczek na plecy włożyła, gotowa do drogi! Ciekawe jak będzie przeżywać fakt, że pięć dni w tygodniu dom 7 godzin będzie pusty...

Co nam nowy rok szkolny przyniesie?....

6 komentarzy:

  1. My za tydzień.
    Niech to będzie dla nas wszystkich Dobry rok!

    OdpowiedzUsuń
  2. My też zaczynamy w przyszłym tygodniu. Ale ja mam nadal jeszcze jedno w domu ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam jedną w domu:) Mania to tylko towarzyszyła szkolniakom i naśladuje co robią:): nawet worek na buty musiałam Jej uszyć i teraz go nosi ze sobą jak odwozi z Tatą braci do szkoły!

      Usuń

Czekam na Twój komentarz:):)